Na kasach mieszkaniowych w połowie lat 90. sparzyło się 60 tys. Polaków. Dziś Związek Banków Polski i posłowie lewicy namawiają do ich reanimacji. Mają już gotowe programy.
Zarówno projekt przygotowany przez Związek Banków Polskich, jak i ten autorstwa Lewicy zakładają, że każdy, kto zdecyduje się odkładać pieniądze na mieszkanie w kasie mieszkaniowej, dostanie od państwa premię w wysokości 20 proc. zgromadzonego wkładu. Roczny bonus nie może jednak być wyższy niż 3600 zł.
Co dostaniemy?
Wyliczyliśmy, że kto co miesiąc będzie wpłacał po 500 zł, po roku dostanie 1,2 tys. zł premii. Po 6 latach jego kapitał wyniesie już ok. 50 tys. zł. Mógłby wówczas wystąpić o tani kredyt o stałej stopie procentowej w wysokości dwukrotności swoich oszczędności. A za te pieniądze wyremontować albo rozbudować dom.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.