Obywatel nie dowie się, że był inwigilowany

młotek, klawiatura, sąd, komputer, internet
Czy mamy prawo wiedzieć, że byliśmy inwigilowani? Większość prawników uważa, że tak. ShutterStock
1 marca 2016

Obywatele, których śledzenie nie przyniosło rezultatu w postaci zarzutów, nie dowiedzą się, że byli inwigilowani. Zmienić to mogą jedynie sądy.

Czy mamy prawo wiedzieć, że byliśmy inwigilowani? Większość prawników uważa, że tak. Dostęp do takich danych gwarantuje m.in. art. 51 ust. 3 konstytucji. Nie nałożono jednak na służby obowiązku informowania o zakończonej kontroli operacyjnej, w sytuacji gdy nie przyniosła ona efektów. Nie stworzono też procedury pozwalającej obywatelom sprawdzić – na wniosek – czy służby naruszały ich prywatność. Od lat ustawodawca jest głuchy na postulaty uregulowania tych kwestii, nawet Trybunału Konstytucyjnego. Czy obywatele mogą wymusić na władzy dostęp do tych danych, wykorzystując ustawę o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 782)?

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.