"Safe Harbour": Tarcza prywatności zastąpi bezpieczną przystań

dane osobowe, personalne
Według KE standard ochrony danych osobowych za oceanem będzie taki sam jak w UE, co pozwoli na ich swobodny transfer firmom, które przystąpią do nowego programuShutterStock
2 marca 2016

Komisja Europejska przedstawiła projekt porozumienia z USA, które ma przywrócić ułatwienia w transferze danych przez Atlantyk.

W październiku 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał bowiem za nieważną decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą programu „Safe Harbour”, który umożliwiał transfer do USA danych osobowych Europejczyków (sprawa nr C-362/14). Wyrok ten był konsekwencją sprawy zainicjowanej przez austriackiego studenta prawa Maximilliana Schremsa: zażądał on od Facebooka, by przestał transferować jego dane do USA. Po ujawnionej przez Edwarda Snowdena aferze PRISM doszedł bowiem do wniosku, że skoro amerykańskie służby mają praktycznie nieograniczony dostęp do jego danych, to nie powinny być one tam transferowane. Od ogłoszenia wyroku program „bezpiecznej przystani” nie może już stanowić podstawy do przesyłania danych.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.