Autopromocja

Przemeblowanie w sądach. Teraz PiS sięga po NSA

prawo5
Projekt PiS dotyczący sądów ma nie tylko dyscyplinować orzekających, lecz także zmniejszyć niezależność ostatniego z trzech najważniejszych sądów w PolsceShutterStock
15 grudnia 2019

Dyscyplinowanie sędziów, umocnienie zmian w wymiarze sprawiedliwości i pozycji sędziów wskazanych przez nową KRS czy zapewnienie bezkolizyjnego wyboru I prezesa Sądu Najwyższego – to główne cele projektu zgłoszonego przez posłów.

Po zmianach to prezydent, za pomocą regulaminu urzędowania, a nie jak dotychczas zgromadzenie ogólne sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, będzie decydował o wewnętrznym ustroju NSA. Taki manewr PiS już raz przeprowadził, wiele miesięcy temu, w Sądzie Najwyższym. Pozwolił on skutecznie wprowadzić na sale rozpraw sędziów wybranych przez obecną, budzącą kontrowersje Krajową Radę Sądownictwa.

Można więc przypuszczać, że nowy regulamin urzędowania NSA będzie zawierał podobne rozwiązania jak ten stosowany w Sądzie Najwyższym. To oznaczałoby odebranie prezesom izb NSA uprawnienia do ustalania terminów posiedzeń oraz składów orzekających. Tak było w przypadku SN. W regulaminie tego sądu zapisano także, że „przydzielając sprawy, prezes SN nie może pominąć sędziego, któremu według kolejności alfabetycznej powinna zostać przydzielona sprawa”. Zostało to odczytane jako próba wywarcia nacisku na tych prezesów izb Sądu Najwyższego, którzy wstrzymywali się od wyznaczania do składów orzekających nowych sędziów SN. Jak się okazało, było to działanie skuteczne – już od wielu miesięcy biorą oni udział w orzekaniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.