30- i 40-latkowie mieli tylko robić karierę. Niespodziewanie wyszli na ulice
Ze sceny pod Pałacem Prezydenckim wodzirej wykrzykuje hasło:
„Zjednoczona opozycja, zjednoczona opozycja!”. Stojąca obok mnie
opalona, szczupła 30-latka, ubrana jakby przed chwilą wyszła z biura,
syknęła: – Niech już przestaną p...ć te głupoty. Jaka z nich opozycja.
My jesteśmy opozycją, a nie oni.