Zamierzam rozwieść się z żoną i wnioskować o orzeczenie przez sąd rozwiązania małżeństwa z jej winy. W związku z tym powinienem przedstawić mocne dowody na zdradę, której się dopuściła. Jednym z nich miał być billing potwierdzający, że regularnie kontaktowała się z kochankiem, a także treści esemesów, które wymieniali między sobą. Dlatego, jako właściciel numeru telefonu, którym posługuje się małżonka, wystąpiłem do operatora telekomunikacyjnego o szczegółowy spis połączeń przychodzących i wychodzących oraz wykaz przesyłanych esemesów – pisze pan Marek.
W dalszej części listu czytelnik dodaje, że ku jego zdziwieniu telekom udostępnił mu tylko spis połączeń wychodzących, twierdząc, że nie ma podstaw prawnych do przekazania pozostałych danych. Operator zaznaczył, że billing jest udostępniany jedynie na wniosek odpowiednich służb. – Czy to prawda? Czy w takim razie mogę zwrócić się o pomoc np. do policji lub sądu, by w moim imieniu wydobyli od operatora interesujący mnie materiał? – pyta pan Marek.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.