W ostatnim czasie wstrząsnęło opinią publiczną makabryczne zabójstwo 10-letniej dziewczynki w Mrowinach. W tego typu przypadkach trudno o dystans. Emocje są czymś naturalnym. Także te negatywne w stosunku do sprawcy.
Zapewne wielu towarzyszył gniew, wściekłość, a także potrzeba zemsty. Indywidualne uczucia wymagają indywidualnego podejścia. Właśnie dlatego sposób reagowania na takie zdarzenia ma charakter zinstytucjonalizowany. To organy publiczne są zobowiązane i uprawnione do podejmowania określonych czynności wobec domniemanego sprawcy, a także udzielania pomocy ofiarom. Działają na podstawie prawa i w oparciu o sformalizowane procedury. To instrumenty minimalizujące ryzyko popełnienia błędów, których niejednokrotnie nie sposób później naprawić. Słusznie wskazuje się, że realizujące publiczne ius puniendi organy państwa muszą być wolne od emocji. Nie oznacza to, że od emocji wolni są ludzie. Choć trzeba je zrozumieć, pozostawiając sposób radzenia sobie z nimi tym, którym towarzyszą, nie zawsze należy podzielać.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.