Minister sprawiedliwości zaprezentował podstawowe kierunki reformy sądownictwa, a jej założenia jeszcze tego samego dnia zostały oficjalnie opublikowane na stronie resortu. Niektóre z nich doczekały się już licznych, na gorąco formułowanych komentarzy dziennikarzy i publicystów, a także przedstawicieli różnych zawodów prawniczych, w tym wielu sędziów.
Znaczna część planów MS była już wcześniej sygnalizowana przez przedstawicieli kierownictwa resortu przy okazji różnych konferencji i spotkań ze środowiskiem prawniczym. Pakiet założeń ma charakter ogólny, powiedziałbym ideowy. Trudno poddawać go ocenie bez uszczegółowienia zawartych w nim propozycji rozwiązań. Przyjmując jednak w dobrej wierze i nawet ze świadomością ryzyka takiej wiary, że ogłoszenie założeń stanowi rodzaj zaproszenia do debaty nad nimi, już dziś można, a nawet trzeba do takiej dyskusji przystąpić. Mam nadzieję, że szybko przyjmie ona postać formalnych konsultacji gotowych projektów. Reforma wymagać będzie bowiem zmian co najmniej kilku kluczowych dla wymiaru sprawiedliwości ustaw ustrojowych, nie tylko dotyczących sądów i postępowania przed nimi. W procesie legislacyjnym znajdują się już zresztą nowelizacje niektórych ustaw związane z reformą. Mowa o przepisach dotyczących funkcjonowania Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury (gdzie kreowana jest podstawowa ścieżka dochodzenia do zawodu sędziego), a także o ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Świadczyć może to o tym, że reformatorzy zamierzają osiągać efekty etapami.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.