Nie tylko cywiliści mają kłopot z tytułowym pytaniem. Sprawa ma bardziej uniwersalny wymiar i z nim właśnie miałam okazję zetknąć się osobiście - uważa prof. Ewa Łętowska prawniczka, pierwszy polski rzecznik praw obywatelskich, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.
Gdyby kogoś urażała rubaszność, to przypomnę, że ostatnia książka bądź co bądź noblisty, Gabriela Garcii Márqueza, nosi tytuł „Rzecz o mych smutnych dziwkach”. I bynajmniej nie jest to dzieło frywolne czy nieprzyzwoite. Temat może posłużyć jako przykład niedostrzegania przez prawników dynamizacji pojęć zastanych. Mówiąc po ludzku, idzie o to, że ich ulubiony świat (iheringowskie „niebo pojęć prawniczych”) jest zakorzeniony w utrwalonych stereotypach, od których oderwanie się samym prawnikom przychodzi z dużą trudnością.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
