Autopromocja

Na basenie będzie co najmniej dwóch ratowników

Basen. Fot. Shutterstock.
Basen. Fot. Shutterstock. ShutterStock
22 listopada 2011

W miejscu wykorzystywanym do kąpieli, które nie jest jednak formalnie kąpieliskiem, ośrodek wczasowy czy gmina będą musiały zapewnić dozór przynajmniej dwóch ratowników – wynika z projektu ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie minimalnych wymagań dotyczących liczby ratowników wodnych zapewniających stałą kontrolę wyznaczonego obszaru wodnego.

Propozycje przewidują również, że dwóch ratowników powinno czuwać na każdej pływalni, niezależnie od jej rozmiarów. Obecnie to, ile osób pilnuje kąpiących się, zależy tylko od długości basenu: np. na małych basenach, poniżej 25 metrów długości, wystarczy tylko jeden ratownik.

– To rozróżnienie było nadużywane przez niektórych właścicieli basenów. Niekiedy do pełnych 25 metrów brakuje zaledwie kilku centymetrów i w konsekwencji na pływalni był tylko jeden ratownik – mówi Konrad Kasjaniuk, instruktor WOPR. Obawia się jednak, czy na zmianach nie skorzystają właściciele największych obiektów. Chodzi o takie, gdzie oprócz basenu o wymiarach olimpijskich istnieje cały kompleks rekreacyjny – brodziki, zjeżdżalnie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.