Autopromocja

Sprawiedliwość dla bogatych

28 stycznia 2015

Reforma procesu karnego powinna zostać wstrzymana – uważają krakowscy adwokaci. Wskazują, że nowela, która wejdzie w życie 1 lipca br., będzie naruszała prawo do obrony. W swojej ocenie nie są osamotnieni.

W efekcie wejścia w życie ustawy zmieniającej kodeks postępowania karnego proces karny zostanie przemodelowany w stronę większej kontradyktoryjności. W praktyce oznaczać to będzie, że sędzia z aktywnego dotąd uczestnika sporu stanie się biernym arbitrem. Efekt? Odpowiedzialność za wynik postępowania zostanie w dużym stopniu przeniesiona na strony i wiele zależeć będzie od ich aktywności na sali rozpraw.

– ocenia dr Adam Bodnar, wiceprezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Brak należytej ochrony

W uchwale z 23 stycznia br. Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie podkreśla, że ustawodawca, dążąc do większej kontradyktoryjności procesu karnego, winien jednak wprowadzić regulacje lepiej chroniące sytuację procesową oskarżonego. Te znajdujące się w noweli uważa bowiem za niewystarczające.

– ostrzega adwokat Paweł Gieras, dziekan ORA w Krakowie.

Jak dodaje, aby przeciwdziałać tej dysproporcji, strona będzie mogła oczywiście zlecać sporządzenie dodatkowych opinii, ekspertyz czy poszukiwać dowodów bądź świadków za pomocą firm detektywistycznych. Ale to wiązać się będzie jednak z koniecznością angażowania środków finansowych.

– akcentuje dziekan Gieras.

Takiej potrzeby nie widzi jednak Naczelna Rada Adwokacka.

– podkreśla Andrzej Zwara, prezes NRA.

Iluzoryczna równowaga

Uchwała krakowskiej ORA znajduje poparcie również wśród członków innych rad.

– komentuje adwokat Roman Kusz, wicedziekan Okręgowej Izby Adwokackiej w Katowicach.

I dodaje, że wskazanego problemu nie rozwiązuje prawo oskarżonego do obrońcy.

Pojawiają się jednak i inne głosy.

– mówi adwokat Zbigniew Krüger z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.

Ekspert przypomina również, że teraz odsetek uniewinnień wynosi zaledwie 2 proc. Z szacunków natomiast samej prokuratury wynika, że po wprowadzeniu nowych przepisów liczba uniewinnień znacząco wzrośnie. Podkreśla też, że już dziś prokurator dysponuje całym aparatem policyjnym, a obrona nie.

– zaznacza mec. Krüger.

Od początku przed skutkami reformy procedury karnej przestrzegają prokuratorzy. Alarmują, że to eksperyment na żywym organizmie. Nikt nie jest organizacyjnie na te zmiany przygotowany. A otworzenie szeroko możliwości wprowadzania dowodów prywatnych będzie stawiało w uprzywilejowanej pozycji zamożnych oskarżonych.

– mówi Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Dotychczas środowiska adwokackie zauważały głównie, że nie ma zabezpieczenia budżetowego dla obligatoryjnych obron czy sprzeciwiały się przyznaniu obron karnych radcom prawnym.

– komentuje prokurator.

Zwraca jednak uwagę, że środowiska prawnicze przespały prace nad procesem karnym. – – dodaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.