Brak konieczności zawiadamiania nieobecnych stron o nowym terminie rozprawy, w połączeniu z rezygnacją z dostarczania im wyroków, uderza nie tylko w oskarżonych, ale i oskarżycieli posiłkowych.
Jeśli strony zabraknie na którejś rozprawie, lepiej zadzwonić do sądu z pytaniem o następny termin, bo czekanie na pismo w tej sprawie może się okazać zgubne. Od lipca 2015 r., gdy sąd zarządza przerwę w rozprawie i wyznacza kolejne posiedzenia w terminie nie dłuższym niż 35 dni, nie musi wysyłać powiadomienia o tym stronom postępowania. Nawet gdy nie są obecne na sali. Gdy data następnej rozprawy wypadałaby np. za 36 dni, wówczas oznaczałoby to, że rozprawa jest odroczona i strony o nowym terminie trzeba poinformować. Na domiar złego w kwietniu 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 437) weszły w życie przepisy zwalniające sąd z obowiązku dostarczenia wyroku, jeśli strony nie były obecne przy jego ogłoszeniu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.