Unia Europejska chce nagradzać sygnalistów. A Polska?

Polska, Unia Europejska
Wkrótce może się pojawić nowy, jeszcze niedawno czysto teoretyczny, dylemat: czy sygnaliści powinni być nagradzani finansowo przez państwo? ShutterStock
18 marca 2017

Zachęty finansowe dla osób zgłaszających naruszenia to nagrody tylko z nazwy. Tak naprawdę są bodźcem do podzielenia się wiedzą, a także rekompensatą za utratę możliwości pracy w zawodzie.

Od kilku lat w Polsce trwa dyskusja o tzw. sygnalistach (ang. whistleblowers), czyli osobach, które działając w dobrej wierze, sygnalizują godzące w interes społeczny nieprawidłowości w miejscu pracy, np. mobbing, nadużycia finansowe, zagrożenia dla bezpieczeństwa, zatruwanie środowiska naturalnego, kradzieże, oszustwa, korupcję itp. Do tej pory dylematy koncentrowały się przede wszystkim na pytaniach: czy w Polsce potrzebna jest odrębna od kodeksu pracy ochrona prawna takich osób, a jeśli tak, to jak powinna być skonstruowana, aby z jednej strony stanowiła skuteczną tarczę przed represjami, a z drugiej zabezpieczała przed nadużywaniem ochrony przez osoby działające w złej wierze?

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.