Zawłaszczenie działki należącej do państwa lub gminy nie ma związku z użytkowaniem wieczystym innej działki, nawet jeśli obie leżą w tej samej miejscowości. Korzystający bez tytułu prawnego z nieruchomości działa więc raczej jak jej właściciel, nie jak użytkownik wieczysty. To pozwala mu zasiedzieć własność również w złej wierze – po upływie 30 lat – orzekł Sąd Najwyższy.
W 1978 r. małżeństwo Z., będące od 1964 r. użytkownikami wieczystymi działki w Białymstoku, zajęło fragment przylegającej do swojej posesji działki o powierzchni niespełna 370 mkw. Działka wyglądała na niczyją (w praktyce właścicielem był Skarb Państwa, a później miasto): był to zapuszczony trawnik, przez który mieszkańcy okolicznych domów wydeptali ścieżkę do sklepu. Państwo Z. ogrodzili wspomnianą część działki i zajęli jako swój grunt: oczyścili, urządzili niewielki ogród, później wybudowali garaż.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.