Mamy czasy, w których odseparowanie życia prywatnego od zawodowego wydaje się być praktycznie niewykonalne. Szczególnie dotyczy to środowiska prawniczego. Na porządku dziennym jest wykonywanie obowiązków służbowych w czasie wolnym, ale także naturalne jest realizowanie niektórych zadań prywatnych w godzinach pracy kancelarii, chociażby takich jak umówienie wizyty u lekarza. Wzajemne przenikanie się tych sfer uwidacznia się także w sposobie korzystania z posiadanych przez nas urządzeń IT. Smartfony, laptopy czy nośniki pamięci często podróżują z nami pomiędzy domem a biurem i chcielibyśmy, żeby funkcjonowały równie dobrze w obydwu środowiskach.
Trend wykorzystywania urządzeń prywatnych do celów służbowych został rozpoznany już wiele lat temu i został określony angielskim mianem BYOD (Bring Your Own Device), a jego podstawą jest oczywiście konieczność zapewnienia odpowiedniej ochrony danych. O ile bowiem poprawnie skonfigurowany firmowy sprzęt IT wymusza stosowanie odpowiednio skomplikowanych haseł, posiada aktywną ochronę antywirusową i uniemożliwia zwykłemu użytkownikowi zmianę ustawień dotyczących bezpieczeństwa, to w przypadku sprzętu prywatnego jest z reguły całkowicie na odwrót.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.