Referendarze lobbują o zmiany w KSSiP

sąd
Autorzy propozycji zaznaczają, że możliwość powrotu asystenta czy referendarza na stanowisko wcześniej przez niego zajmowane „dawać będzie rzeczywistą, a nie pozorowaną gwarancję sprawdzianu dla wykazania podczas asesury nieskazitelności charakteru, mającej cechować sędziego”ShutterStock
14 marca 2017

Referendarze sądowi nie składają broni. Po spisaniu negatywnych opinii na temat propozycji zawartych w projekcie zmian w ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury szukają innej formy nacisku na Ministerstwo Sprawiedliwości i – już jako lobbyści – zamierzają zgłosić pomysły kształtujące ścieżkę dojścia do zawodu sędziego.

Największe kontrowersje, jakie wywołał resortowy projekt, dotyczą tego, że referendarze sądowi i asystenci sędziów, którzy ukończyli tzw. starą aplikację i zdali egzamin sędziowski, mają być pozbawieni, po upływie kilku lat od wejścia nowych rozwiązań w życie, prawa do startowania w konkursach na sędziego. Część podmiotów, które konsultowały projekt, uznała więc, że rozwiązanie to może naruszać m.in. zasadę dostępu do służby publicznej. Jako że resort nie uznał tych argumentów za przekonujące, dwie osoby zgłosiły zainteresowanie pracami nad projektem i w procesie lobbingu zaproponowały własne rozwiązanie.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png