Przez ostatnie lata moje małżeństwo było ciągłym pasmem awantur i wzajemnych pretensji o majątek. Pół roku temu wynajęłam mieszkanie i wyprowadziłam się tam razem z córką. Wbrew prośbom męża nie chcę do niego wrócić – pisze pani Monika. Chcę się rozwieść, by dokonać podziału wspólnego majątku i na drodze sądowej zobowiązać do płacenia alimentów na dziecko. Czy to jedyna droga?
Ciągłe kłótnie i prowadzenie życia na oddzielny rachunek nie musi od razu prowadzić do rozwodu. W niektórych przypadkach naprawienie wzajemnych relacji wymaga czasu, zaś definitywne zakończenie małżeństwa może być sprzeczne z dobrem wspólnych dzieci. Warto zastanowić się nad separacją. Ona także pozwala na uregulowanie spraw majątkowych, a nie powoduje ustania małżeństwa, a w razie pojednania – pozwala na przywrócenie dawnych stosunków.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.