Przepisy pozwalające m.in. dyrektorowi zakładu karnego pozostawić bez rozpoznania prośbę osadzonego z tego powodu, że zawiera ona np. wulgaryzmy, nie naruszają ustawy zasadniczej – uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
Wniosek o zbadanie przepisów regulujących zasady składania wniosków, skarg i próśb przez osoby osadzone w zakładach karnych i aresztach śledczych złożył do TK rzecznik praw obywatelskich. Chodzi m.in. o art. 6 par. 3 kodeksu karnego wykonawczego, zgodnie z którym organ wykonujący orzeczenie (np. prezes sądu, dyrektor zakładu karnego) może takie pismo pozostawić bez rozpoznania w trzech sytuacjach. Po pierwsze, gdy opiera się ono na tych samych podstawach faktycznych co poprzednio, po drugie – gdy zawiera wyrazy lub zwroty powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe albo gwarę przestępców, i po trzecie – gdy nie zawiera uzasadnienia zawartych w nim żądań w stopniu umożliwiającym ich rozpoznanie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)