Prawo do bycia zapomnianym obowiązuje Google także w USA

1 grudnia 2014

Google nie realizuje w pełni prawa do bycia zapomnianym i nakazów płynących z wyroku trybunału w Luksemburgu – uważają europejscy inspektorzy ochrony danych osobowych. Linki znikają bowiem tylko z wyników wyszukiwarek w państwach Unii Europejskiej. Nadal są jednak dostępne w amerykańskiej wyszukiwarce, kryjącej się pod domeną Google.com.

Grupa Robocza Art. 29 ds. Ochrony Danych, czyli zgromadzenie skupiające inspektorów ochrony danych osobowych ze wszystkich państw UE, wydała właśnie wytyczne, które mają pomóc zrozumieć konsekwencje płynące z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 maja 2014 r. (sprawa C-131/12). To orzeczenie, o którym bez większej przesady można powiedzieć, że zmienia internet. Trybunał uznał w nim, że jeśli ktoś nie życzy sobie, by internetowa wyszukiwarka łączyła jego dane osobowe z określonymi treściami, to może zażądać usunięcia z wyników wyszukiwania odnośników, które do nich prowadzą.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.