RPO: Sankcje za nieuczciwą reklamę naruszają konstytucję

12 kwietnia 2016

Nieprecyzyjny jest przepis pozwalający karać przedsiębiorcę za nieuczciwą reklamę. A to oznacza, że jest on niezgodny zarówno z konstytucją, jak i Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Tak przynajmniej uważa rzecznik praw obywatelskich i skarży do Trybunału Konstytucyjnego art. 25 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm. – dalej: u.z.n.k.).

Przepis ten stanowi, że ten, kto m.in. dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy, podlega karze aresztu albo grzywny. Aby więc ustalić, jakie czyny tak naprawdę powodują odpowiedzialność karną, trzeba sięgnąć do art. 16 ust. 1 wspomnianej ustawy. Z treści tego przepisu nie dowiemy się jednak, za jakie konkretnie czyny można zostać ukaranym. Zawiera on bowiem jedynie przykładowe wyliczenie zachowań będących czynami nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy. Jest tam mowa m.in. o reklamie sprzecznej z prawem, dobrymi obyczajami czy też o takiej, która wykorzystuje łatwowierność dzieci. Katalog ten ma jednak charakter otwarty. I to się właśnie nie podoba Adamowi Bodnarowi. Ponadto, jak wskazuje RPO, w przepisie tym pełno jest pojęć nieostrych, takich jak np. „sprawia wrażenie”, „wykorzystywanie przesądów” czy wspomniana już „łatwowierność dzieci”.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.