Organizator przetargu ma prawo zażądać, żeby firmy użyczające swych zasobów uczestniczyły w inwestycji jako jej podwykonawcy – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Ten wyrok pomoże interpretować przepisy dotyczące możliwości posługiwania się w przetargach zasobami podmiotów trzecich, które – jak oceniają eksperci – od lat są w Polsce źródłem patologii. Chodzi o art. 26 ust. 2b ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164). Pozwala on, by przetarg wygrała firma, która sama nie ma wymaganego doświadczenia. Wystarczy, że przedstawi zaświadczenie, że inny, bardziej doświadczony przedsiębiorca użyczy jej swych zasobów.
Przepis ten w założeniu miał pomagać mniejszym: chodziło o to, by firma budowlana nie musiała na siłę zawiązywać konsorcjum z małą firmą ogrodniczą tylko dlatego, że przed budynkiem, którego dotyczył przetarg, miało zostać posadzone kilka drzew. Niestety w polskich realiach jego stosowanie doprowadziło do handlu referencjami: firmy bez żadnego doświadczenia wygrywały przetargi, podpierając się cudzymi osiągnięciami. Było to jednak użyczenie wyłącznie na papierze. Partner gwarantujący udostępnienie swych zasobów w żaden sposób nie uczestniczył później w realizacji zamówienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.