Śledczy coraz częściej domagają się tymczasowego aresztu dla zatrzymanych, a sądy coraz lżejszą ręką dają na to swoją zgodę. W całym 2017 r. zatwierdziły ponad 17 tys. wniosków w tej sprawie, czyli prawie 3,5 tys. więcej niż rok wcześniej. Skuteczność prokuratorów pod tym względem jest ponad 90-proc. – wynika z ujawnionych niedawno statystyk Prokuratury Krajowej. W sumie śledczy w 2017 r. wystąpili do sądów o tymczasowe aresztowanie 18,8 tys. podejrzanych. To także wzrost o ok. 3,5 tys. osób w porównaniu z 2016 r.
Co więcej, w sposób widoczny wzrosła liczba kierowanych do sądów wniosków o przedłużenie tymczasowego aresztu. I tak jak w poprzednich latach do zupełnie wyjątkowych należały sytuacje, kiedy podejrzani ostatecznie wychodzili na wolność. Wśród prawie 10,7 tys. żądań wydłużenia okresu tymczasowego aresztowania w ok. 500 przypadkach sądy lub prokuratorzy zadecydowali o zwolnieniu aresztantów (w 2016 r. na 7,6 tys. wniosków o przedłużenie aresztów nie zaakceptowano w sumie ok. 300). Ich łączna liczba sięga dziś już ponad 7,3 tys., czyli prawie dwa tysiące więcej niż na koniec 2016 r. Aż siedem osób przebywa w tymczasowym areszcie od przeszło dwóch lat (rok wcześniej była ich trójka), a prawie 100 – ponad rok (niemal trzykrotnie więcej niż w 2016 r.). Przez cały 2017 r. przez polskie areszty przewinęło się 15,5 tys. podejrzanych. Wyraźnie w górę poszła także wysokość odszkodowań i zadośćuczynień prawomocnie zasądzonych od Skarbu Państwa za niesłuszne skazanie, bezpodstawny areszt tymczasowy oraz nieuzasadnione stosowanie innych środków przymusu (z 21,5 mln zł do 25,3 mln zł).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.