Prof. Marek Zubik: Jestem odsuwany od spraw

Trybunał 1
„Jest to praca, którą wykonuję z poczuciem odpowiedzialności nie tylko w kontekście złożonego, bez mała już osiem lat temu, ślubowania, z poszanowaniem dla środków publicznych, ale też z głęboką troską o kulturę prawną w mojej Ojczyźnie” – czytamy w liście. ShutterStock
17 lipca 2018

 Ponad dwadzieścia razy sędzia Trybunału Konstytucyjnego Marek Zubik na skutek zarządzeń prezes TK Julii Przyłębskiej był odsuwany od spraw, w tym czterokrotnie, gdy pełnił funkcję sprawozdawcy. Dane te pojawiły się w liście, jaki sam zainteresowany przesłał do szefowej trybunału.

Sędzia Zubik poczuł się zobowiązany do zabrania głosu w trwającej od pewnego czasu publicznej debacie na temat powodów jego nieorzekania (DGP pisał o tym jako pierwszy) po tym, jak Julia Przyłębska w piśmie skierowanym do sędziów TK nazwała go sędzią „nie wykonującym czynności orzeczniczych”. Zdaniem Zubika określenie to może wprowadzać w błąd.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.