Prokuratorzy oskarżają dobrą zmianę. Co mówią ci, którzy odeszli z pracy

prawo
Od początku roku z prokuratury w stan spoczynku odeszło prawie 200 osób. To więcej niż w poprzednich latach przez cały rok.ShutterStock
18 marca 2016

Za parę lat zobaczymy, jak będzie wyglądać retorsja. Wahadło raz odchyla się w jedną stronę, raz w drugą. Wszystko odbywa się ze szkodą dla prokuratury. Rujnuje się ją.

Wybrali ewakuację. Zanim 4 marca w prokuraturze nastała „dobra zmiana”, zdecydowali się na przejście w stan spoczynku, czyli emeryturę. Od początku roku 200 prokuratorów, więcej niż w całym poprzednim. Jedni mówią: wielka strata. Odeszli ludzie, którzy zjedli zęby na tej robocie. Doświadczeni, niektórzy w sile wieku, mogli jeszcze wiele zrobić. Drudzy: nie ma za kim płakać. To działacze, od 20–30 lat nie przesłuchiwali, nie pisali własnego aktu oskarżenia, nie widzieli sali sądowej na oczy. Dyrektorowali.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.