Komis nie zwróci za kredyt, nawet gdy auto było kradzione

Nabywcy samochodu, który okazał się kradziony, należy się zwrot pieniędzy za ubezpieczenie auta. Komis nie musi mu jednak oddawać prowizji i odsetek związanych z zaciągnięciem kredytu – wynika z niedawnego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi.

Bez rękojmi

Przedsiębiorca kupił do firmy ekskluzywne BMW. Kosztowało niemało, bo 220 tys. zł, a że nie miał takiej kwoty, na część wziął kredyt bankowy. Pół roku później pojazd został zatrzymany przez policję. Okazało się, że był kradziony, a numery przebite. Auto miało pochodzić z USA, tymczasem skradziono je w Niemczech. Nabywca odstąpił więc od umowy, jako powód podając wadę prawną pojazdu. Zażądał zwrotu nie tylko ceny auta, ale również odszkodowania, które pokryłoby mu koszty związane z zaciągnięciem kredytu i ubezpieczeniem auta.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.