Spółka akcyjna, w której byłem członkiem zarządu, wybudowała na podstawie umowy z inwestorem budynek mieszkalny. Cena za realizację inwestycji nie została uiszczona, w związku z czym pełnomocnik ustanowiony przez spółkę i działający w jej imieniu skierował do kontrahenta wezwanie do zapłaty. Jednak tymczasem doszło do połączenia spółki akcyjnej z inną spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Powstał nowy podmiot – spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, co zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego. I to nowa spółka wniosła do sądu pozew przeciwko kontrahentowi, w którym domagała się zapłaty kwoty za budowę. Sąd oddalił powództwo, twierdząc, że spółka nie ma legitymacji czynnej, wątpliwości budziło również umocowanie adwokata. W sprawie działał bowiem ten sam pełnomocnik, który został ustanowiony jeszcze przez spółkę akcyjną. Czy rzeczywiście istniały podstawy do oddalenia powództwa?
Ekspert radzi
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.