Otrzymanie zaświadczenia o niekaralności może być trudne dla osób, które weszły w konflikt z prawem. Bo choć kodeks przewiduje, że po upływie określonego czasu skazany odzyskuje czystą kartę, to nie zawsze tak się dzieje.
Z taką sytuacją musiał zmierzyć się nasz czytelnik, pan Marek. – Prawie 12 lat temu zostałem skazany za kradzież na rok więzienia. Sąd zawiesił wykonanie kary na cztery lata – opowiada. Do zatarcia skazania doszło więc w pierwszej połowie 2006 r. – W 2008 r. starałem się o pracę ochroniarza i musiałem przedstawić zaświadczenie o niekaralności. Okazało się, że nadal figuruję w Krajowym Rejestrze Karnym (KRK) – żali się pan Marek. Zwrócił się więc do sądu, który na jego wniosek wydał zarządzenie o zatarciu skazania (patrz: kopia postanowienia) i przesłał je do KRK. Dopiero po tej interwencji jego dane zniknęły z rejestru.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.