Rząd chciał rewolucji: osoby, które nie były sprawcami wykroczenia, miały mieć możliwość wzruszenia mandatu. Sejm te plany ograniczył.
Internetowe fora pełne są próśb o poradę w stylu „Przyjąłem mandat, ale nie byłem sprawcą wykroczenia. Jak się odwołać?”. Od lat niezmiennie aktualna jest odpowiedź, że w takich przypadkach nie można zrobić już nic. Nie ma znaczenia, czy mandat został nałożony słusznie, czy została nim ukarana właściwa osoba, ani to, czy czyn był społecznie szkodliwy. Klamka zapada w momencie, gdy osoba podpisze wypełniony przez funkcjonariusza druk mandatowy. Jeżeli później zorientuje się, że nie musiała przyjmować mandatu, to udając się po poradę do prawnika zamiast wzruszenia mandatu uzyska od niego co najwyżej pełne współczucia wzruszenie ramionami.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.