Naczelny Sąd Administracyjny orzekł wczoraj, że generalny inspektor ochrony danych osobowych może udostępnić prywatnej firmie dane osób wypowiadających się negatywnie na jej temat w sieci. Nie może jednak czynić tego automatycznie. Podejmując taką decyzję, GIODO musi bowiem ocenić, które dobra chronione przez prawo są ważniejsze – dane osobowe internautów czy interes firmy.
Przedsiębiorstwo poczuło się urażone komentarzami na jednym z forów internetowych. Aby wszcząć kroki prawne, zażądało udostępnienia szczegółowych danych autorów wpisów ukrytych pod konkretnymi pseudonimami. Chciało poznać nie tylko numery IP czy e-maile użytkowników, lecz także ich imiona, nazwiska, adresy zamieszkania, a nawet numery PESEL. I GIODO przychylił się do prośby co do adresów IP i e-mail. Wstrzemięźliwy okazał się administrator portalu. Wczoraj NSA przyznał mu rację: udostępnić można, ale po wyważeniu interesu obu stron.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)