Dariusz Dolczewski, niedoszły poseł PO i doradca ministra administracji i cyfryzacji, musi zapłacić wykonawcy Dominikowi Grabowskiemu „Doniu” za użycie utworu grupy Ascetoholix „Suczki” bez jego zgody – 17 tys. zł (10 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i 7 tys. jako wynagrodzenie) wraz z odsetkami. Tak uznał w piątek Sąd Okręgowy w Warszawie.
Do incydentu doszło podczas wyborów do Sejmu w 2011 r. Dolczewski startował z listy Platformy Obywatelskiej. Na jego facebookowym profilu pojawił się link do filmiku, w którym pojawił się refren piosenki „Suczki”. Bohaterkami były młode kandydatki PiS do Sejmu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.