Urządzenia do kontroli prędkości będą musiały spełniać nowe wyśrubowane standardy. Kłopot w tym, że te wymagania nie obejmą tego sprzętu, który już jest na wyposażeniu drogówki.
Do uzgodnień trafił właśnie projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości w ruchu drogowym. Kierowcy od lat narzekają na funkcjonowanie takich urządzeń, jak rapid czy iskra. Krytykuje się je za niedokładność pomiaru, brak możliwości identyfikacji mierzonego pojazdu czy podatność na zakłócenia. Według projektu atesty i dopuszczenia Głównego Urzędu Miar będą mogły dostać tylko te radary, które umożliwiają rejestrację pomiarów i zostaną wyposażone w zegar czasu rzeczywistego. Sprzęt będzie też musiał wyraźnie wskazywać pojazd, którego prędkość zmierzył.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.