Rząd planuje rozkręcić budowę mieszkań pod dzierżawę. Chce dać firmom deweloperskim możliwość zawierania umów o tak zwany najem okazjonalny. To ułatwia pozbycie się niesolidnych najemców.
Rząd ma jeszcze w tym roku przesłać do Sejmu pakiet ustaw mających zachęcić prywatnych inwestorów do budowy mieszkań na wynajem. Ale żeby firmom się to opłacało, niezbędne jest uproszczenie procedury eksmisyjnej. W resorcie infrastruktury trwają prace nad przepisami, które umożliwią deweloperom podpisywanie z lokatorem umowy notarialnej, w której najemca zgadza się na eksmisję i na dodatek wskazuje miejsce, gdzie można zawieźć jego rzeczy. – Bez takiego zabezpieczenia żaden inwestor nie będzie zainteresowany budową mieszkań na wynajem – twierdzi Jacek Bielecki, ekspert Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Umowa notarialna, która umożliwia szybką eksmisję, nie jest w Polsce nowością. Od trzech lat mogą zawierać ją osoby fizyczne, które chcą wynająć mieszkanie na wolnym rynku. Działa to jednak słabo, bo taka umowa wiąże się z ujawnieniem przychodów z najmu i płaceniem podatków. Takiej możliwości nie mają dziś jednak firmy. A to one mają budować mieszkania na wynajem. – Chcemy tzw. najem okazjonalny rozszerzyć na spółki i prywatnych inwestorów – mówi wiceminister infrastruktury Piotr Styczeń.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.