Pozycja Kościoła katolickiego w Polsce wynika głównie ze zwyczajów, a nie przepisów, które nadwątliłyby zasadę świeckości państwa. Nawet najmądrzejszy przepis głupio stosowany może prowadzić do faworyzowania jakiejś wspólnoty religijnej
Żar dyskusji na temat stosunków państwo – Kościół przypomina lata 90. Kiedy decydowały się losy religii w szkołach i konkordatu. Dziś – wraz z wzniesieniem drewnianego krzyża przed Pałacem Prezydenckim – powróciły dawne oskarżenia. Jedna strona mówi o braku poszanowania wrażliwości religijnej Polaków, druga – o naruszeniu zasady państwa świeckiego. Pojawiają się głosy o Polsce jako państwie wyznaniowym i konieczności zweryfikowania konkordatu.
Głos zabrali prawnicy. Prof. Michał Pietrzak z UW, specjalista prawa wyznaniowego, i były szef Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll mówią o konieczności doprecyzowania relacji łączących państwo z Kościołem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.