Sąd Najwyższy uwolni korporacyjnych więźniów

praca, firma
Na niejasnych przepisach mogą ucierpieć także inni. Spółka – gdyż zdarzały się przypadki, że była ona niewłaściwie reprezentowana (okazywało się, że rezygnacja była nieskuteczna, choć obowiązki pełniła już inna osoba), a także potencjalni wierzycieleShutterStock
6 października 2015

Niebawem powinniśmy poznać odpowiedź na pytanie, komu ustępujący z funkcji członek zarządu powinien wręczyć swoją rezygnację. Kwestia od lat wywołuje spory wśród praktyków prawa spółek i teoretyków.

Pierwszy prezes Sądu Najwyższego wniósł o podjęcie przez SN w składzie siedmiu sędziów uchwały w tej sprawie. Do tej pory bowiem orzecznictwo nie tylko sądów powszechnych, lecz także samego Sądu Najwyższego jednoznacznej odpowiedzi nie udzieliło. Dostrzegła to pierwsza prezes prof. Małgorzata Gersdorf, która we wniosku podkreśla, że w kwestii, komu powinno być złożone oświadczenie woli członka zarządu spółki kapitałowej w razie braku właściwego postanowienia umownego (statutowego), zarysowały się aż trzy stanowiska:

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.