Każdy sklep sprzedający środki ochrony roślin będzie musiał przyjmować opakowania po nich. Nie wiadomo, czy będzie to dotyczyć również opakowań po preparatach kupionych nielegalnie.
Wielkimi krokami zbliża się termin wejścia w życie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 391 ze zm.). Samorządy, które od 1 lipca przejmą odpowiedzialność za odpady, już zapowiadają, że będą surowo egzekwować zarówno to, czy śmieci są segregowane (jeśli mieszkańcy się do tego zobowiążą), jak i to, czy w odpadach komunalnych nie znajdą się odpady niebezpieczne. Jedną z kategorii śmieci, które nie powinny trafić do kosza, a tym bardziej do rowu, lasu czy rzeki, są opakowania po środkach ochrony roślin I i II klasy toksyczności (toksyczne i bardzo toksyczne) opatrzone kodem 150110. Czyli butelki czy inne pojemniki zawierające pozostałości substancji niebezpiecznych lub nimi zanieczyszczone.
Należą one do odpadów niebezpiecznych i muszą być utylizowane w specjalnych warunkach. Od pięciu lat w sklepach należących do Systemu Odbioru i Unieszkodliwiania Opakowań po Środkach Ochrony Roślin można zwracać opakowania po wykorzystanych opryskach. Sklepy naliczają kaucję za opakowanie, która zwracana jest rolnikowi z chwilą, gdy ten oddaje opakowanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.