Zdjęcie dziecka nie jest potrzebne przy adopcji

adopcja, rodzina, rodzice, dzieci
Urząd ma też zastrzeżenia do przepisów pozwalających na powstanie elektronicznego rejestru, na który będą składały się wykazy różnych danych z zakresu pieczy zastępczej, w tym o kandydatach oraz działających rodzinach zastępczych, dzieciach u nich umieszczonych i o osobach usamodzielnianych. ShutterStock
11 grudnia 2018

Ośrodki adopcyjne nie powinny mieć prawa do gromadzenia i przetwarzania danych obejmujących zdjęcia kandydatów do przysposobienia oraz dzieci. Sprzeciw wobec takiej możliwości zgłosiła dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), w piśmie skierowanym do Sejmu w związku z rozpoczęciem prac nad rządowym projektem nowelizacji ustawy z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 998 ze zm.). Ma się nim teraz zająć specjalna podkomisja.

Jedna z przewidzianych w nowelizacji zmian dotyczy rozszerzenia katalogu danych osobowych, które mogą pozyskiwać ośrodki adopcyjne, na temat osób, które chcą przysposobić dziecko, oraz samych małoletnich. Do tych obecnie gromadzonych ma zostać dodany ich wizerunek (w formie zdjęć). UODO negatywnie ocenia tę zmianę. Według urzędu wizerunek nie jest cechą, która w jakikolwiek sposób – pozytywny lub negatywny – powinna wpływać na przysposobienie dziecka.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.