Obrona tezy, że heteroseksualiści są w Polsce szykanowani, wymaga ekwilibrystyki, która wiceministrowi raczej nie przystoi.
Co może cieszyć bardziej niż świadomość, że ludzie u władzy, wiceminister sprawiedliwości na przykład, są wrażliwi na krzywdę, oczytani, znają historię i interesują się światem? Że potrafią z wydarzeń przeszłych i współczesnych, choć dalekich od polskich granic, wyciągnąć lekcję, by nam, polskiemu społeczeństwu, oszczędzić błędów innych? Taki budujący obraz być może wyłonił się czytelnikom „Rzeczpospolitej” z 16 lipca, z lektury tekstu „Terroryzm w białych rękawiczkach” wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.