Niemiecka telewizja musi przeprosić za „polskie obozy”

sąd, sędzia, młotek
Sąd apelacyjny zgodził się z wnioskiem RPO o zmianę tego wyroku i nakazał pozwanemu zamieszczenie oświadczenia na www.zdf.de w języku polskim i niemieckimShutterStock
27 grudnia 2016

Krakowski sąd apelacyjny nakazał publiczne przeproszenie Karola Tendery, byłego więźnia Auschwitz za użycie przez telewizję ZDF na jej stronie internetowej sformułowania „polskie obozy śmierci”.

Wcześniej sąd okręgowy uznał, że choć dobra osobiste powoda zostały naruszone przez ZDF, to wystarczy, że stacja wystosuje listowne przeprosiny oraz zamieści sprostowanie na stronie internetowej. W opinii rzecznika praw obywatelskich, który przystąpił do sprawy, takie przeprosiny nie były wystarczające. Skoro naruszenie miało miejsce na publicznej stronie internetowej, to skierowanie prywatnych przeprosin do powoda ma nieodpowiednią formę. Przeprosinami nie można też nazwać sprostowania w internecie, które nie dość, że nie zostało zamieszczone na stronie głównej, to jeszcze ukazało się tylko w języku niemieckim.

Sąd apelacyjny zgodził się z wnioskiem RPO o zmianę tego wyroku i nakazał pozwanemu zamieszczenie oświadczenia na www.zdf.de w języku polskim i niemieckim. Zgodnie z wyrokiem wydawca ma w nim wyrazić ubolewanie z powodu „nieprawdziwego i fałszującego historię Narodu Polskiego określenia, sugerującego jakoby obozy zagłady w Majdanku i Auschwitz zostały wybudowane i prowadzone przez Polaków”. Jednocześnie ma przeprosić Karola Tenderę za naruszenie jego dóbr osobistych, w szczególności tożsamości narodowej (poczucia przynależności do Narodu Polskiego) i jego godności narodowej. Oświadczenie ma być widoczne na stronie przez miesiąc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.