Obywatel poprosił prokuraturę rejonową o ujawnienie wykazu spraw zarejestrowanych w repertoriach „Ds.” (karne) i „Ko” (pozakarne) prowadzonych w systemie SIP Libra, w których zostało wpisane jego imię i nazwisko. System ten funkcjonuje wewnątrz prokuratury, a dane dotyczyły lat 2007–2013.
Prokurator rejonowy uznał, że w tym przypadku chodzi o udzielenie przetworzonej informacji publicznej, i wezwał obywatela do wykazania szczególnego interesu publicznego, który jest warunkiem niezbędnym do realizacji wniosku. Wnioskodawca nie odpowiedział, więc szef rejonówki wydał decyzję umarzającą postępowanie. Obywatel odwołał się od tej decyzji. Tłumaczył, że domaga się tych informacji, bo w aktach toczących się przeciwko niemu spraw pojawiają się wzmianki o innych postępowaniach, w związku z którymi wpisano go do systemu SIP, inwigilowano go i dokonywano czynności operacyjnych. Prokurator okręgowy podtrzymał w mocy decyzję szefa rejonówki, więc wnioskujący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
