Tak jak niedopuszczalne jest uchylenie się przez Trybunał Konstytucyjny od obowiązku wydania wyroku z tego powodu, że prawo „milczy, jest ciemne lub niedostateczne”, tak samo niedopuszczalna jest odmowa merytorycznego rozstrzygnięcia prawidłowo wniesionej do niego sprawy z powodu niewłaściwej jego wewnętrznej organizacji czy wadliwych reguł głosowania, nawet jeżeli ustalone zostały one w ustawie - pisze prof. Walerian Sanetra.
W myśl kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego z 1825 r. (art. 4) sędzia, który odmówił sądzenia pod pozorem, że prawo milczy, że jest ciemne lub niedostateczne – może być pociągnięty do sądu jako winny odmówienia sprawiedliwości. Przytoczony przepis wyraża ogólniejszą myśl, stanowiącą trwały element kształtowanej przez wieki w naszym kręgu cywilizacyjnym kultury prawnej: sąd nie może odmówić wymierzenia sprawiedliwości, jeżeli sprawa należy do jego właściwości i zostanie do niego skierowana we właściwy sposób. Zasada ta ujmowana jest także szerzej i odnoszona bywa do ogółu organów władzy publicznej zobowiązanych do działania w myśl reguły art. 7 Konstytucji RP. Postępując praworządnie, nie powinny się one uchylać od podejmowania decyzji (rozstrzygania, załatwienia żądań i wniosków), zwłaszcza w sprawach kierowanych do nich przez obywateli. Zasada ta znajduje między innymi wyraz w regulacjach przewidujących skargę na bezczynność organu publicznego i bywa określana mianem generalnego nakazu rozstrzygnięcia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.