To sprawca będzie musiał dowieść, że nie wzbogacił się nielegalnie. Jeżeli mu się nie uda – straci mienie z pięciu lat przed przestępstwem i pięciu lat po nim. Cel długo oczekiwanego projektu dotyczącego konfiskaty rozszerzonej jest jasny: uderzenie w podstawy finansowe przestępczości zorganizowanej. Jak ustalił DGP, przepisy będą pozwalać na przejmowanie mienia gangsterów, często przepisywanego na podstawione osoby i firmy słupy (ułatwia im to m.in. pranie brudnych pieniędzy i wyłudzanie VAT). Organy ścigania nie będą już musiały udowadniać, że dany majątek jest efektem przestępstwa. To sprawcy będą musieli dowieść, że tak nie jest.
– Nie sposób kwestionować tezy, że duże znaczenie dla ograniczenia zjawiska przestępczości ma uczynienie jej nieopłacalną przy wykorzystaniu jak największej liczby instrumentów prawnokarnych – komentuje adwokat, prof. Janusz Raglewski z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.