Autopromocja

Markiewicz: Przed nami jeden z najbardziej niebezpiecznych scenariuszy - likwidacja sądu jako bezpiecznika

Krystian Markiewicz
Krystian MarkiewiczAgencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz Agencja Gazeta
6 kwietnia 2020

- Realizuje się właśnie jeden z najbardziej niebezpiecznych scenariuszy ‒ zlikwidowanie sądu jako bezpiecznika, który mógłby orzec nieważność nieprawidłowo przeprowadzonych wyborów - mówi w wywiadzie dla DGP Krystian Markiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

Osoby orzekające w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN po dłuższej przerwie wróciły do pracy i rozpatrują sprawy dotyczące wyborów. Jak pan to ocenia?

Odpowiadając w skrócie - tak, żeby miał szansę to zrozumieć także ktoś, kto nie jest prawnikiem: oceniam, że realizuje się właśnie jeden z najbardziej niebezpiecznych scenariuszy, do których dążył rząd: zlikwidowanie sądu, jako bezpiecznika, który mógłby orzec nieważność nieprawidłowo przeprowadzonych wyborów. To daje pole do niekończących się nadużyć i wręcz fałszowania wyborów. Uporządkujmy:  o ważności wyborów rozstrzyga Sąd Najwyższy. Który, by móc kontrolować legalność działania władz, musi być niezawisły, niezależny od niej. Po uchwale SN ze stycznia osoby powołane przez neoKRS i prezydenta Dudę do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych powstrzymywały się od orzekania, uznając uchwałę SN. Tuż przed wyborami kilka z nich zaczęło jednak na nowo orzekać. Przypadek? Oprócz tysiąca innych powodów, dla których wybory w czasie pandemii będą nielegalne, kolejnym punktem zapalnym będzie orzeczenie o ważności wyborów przez tę Izbę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.