Autopromocja

Ucieczka serwisów WWW na Cypr nie uchroni ich przed polskim sądem

Prawo
Wymiar sprawiedliwościShutterStock
9 listopada 2012

Pod koniec 2010 r., gdy Polska Izba Książki zaczęła coraz głośniej mówić o procesie przeciwko serwisowi Chomikuj.pl, ten wyniósł się na Cypr. Siedziba spółki, która go przejęła, od tej pory mieści się w Nikozji. Na podobny krok zdecydowało się wielu innych właścicieli stron internetowych. Powodem nie są, a przynajmniej nie wyłącznym, niższe podatki. Cypr jest postrzegany jako kraj, w którym trudniej dochodzić sprawiedliwości.

Teraz jednak okazuje się, że taka ucieczka na nic się nie zda. Pozew, który w najbliższych dniach trafi do polskiego sądu, musi zostać przez niego rozpoznany. Tak przynajmniej wynika z wydanego niedawno przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej precedensowego wyroku (sygn. akt C 173/11).

– Od lat trwa wśród prawników spór o to, gdzie w przypadku internetu następuje naruszenie prawa i – co się z tym wiąże – gdzie można dochodzić sprawiedliwości. Dlatego tak ważny jest ten wyrok. Pozwala na wybór sądu w kraju innym niż ten, na terenie którego fizycznie znajdują się serwery – wyjaśnia Paweł Chojecki, adwokat w kancelarii Łaszczuk & Wspólnicy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.