Oglądałem w telewizji relację o tym, jak kierowcy zatrzymali pijanego mężczyznę, który prowadził tira. Widziałem ekspedienta, który złapał złodzieja, panią, która pobiła mopem chuligana, i kobietę, która włożyła przez okno do samochodu wyrzuconą z niego butelkę – opowiada pan Mirosław. – Te relacje z jednej strony są budujące i pokazują postawy, które nazwalibyśmy obywatelskimi. Jednak działania tych dzielnych ludzi (oczywiście z zachowaniem proporcji, bo opisane wydarzenia są różnej rangi) były w każdym przypadku niebezpieczne. Ja chyba obawiałbym się reagować w ten sposób. Zastanawiam się jednak, czy polskie prawo daje nam przyzwolenie na wyręczanie policji w jej zadaniach. Czy wolno zatrzymać innego człowieka, nawet jeśli widzimy, że popełnia przestępstwo? Czy nie oskarży nas o atak – zastanawia się czytelnik.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.