Kłopotliwe skargi nadzwyczajne. Ponad połowa trafia z powrotem do sądów

Skarga nadzwyczajna została wprowadzona do porządku prawnego w 2017 r. prezydencką ustawą o Sądzie Najwyższym
Sąd NajwyższyShutterStock
23 czerwca 2020

Ponad połowa skarg nadzwyczajnych, które trafiają do Sądu Najwyższego, jest zwracana sądom w celu uzupełnienia braków.

Na 81 skarg nadzwyczajnych wniesionych do SN przez uprawnione podmioty (m.in. prokuratora generalnego, rzecznika praw obywatelskich, rzecznika finansowego oraz rzecznika małych i średnich przedsiębiorców) jak dotąd merytorycznie załatwiono zaledwie 12. Wszystko wskazuje na to, że spora część winy za tak kiepski wynik spoczywa na sądach powszechnych, za pośrednictwem których skargi są wnoszone.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.