Nie chcemy sami płacić za procesy. Dlatego kupujemy polisy

Młotek sędziowski
Młotek sędziowskiShutterStock
4 sierpnia 2011

Rośnie popularność ubezpieczeń od ochrony prawnej. W razie konieczności to z nich pokrywane są m.in. koszty sądowe czy wynagrodzenia prawników

Tylko w pierwszym półroczu w ramach tego typu polis Polacy skorzystali z usług prawniczych ponad 8 tys. razy. To tyle, ile w całym 2008 r. – wynika z analiz wykonanych przez towarzystwo ubezpieczeniowe D.A.S.

Z doświadczeń i badań Naczelnej Rady Adwokackiej wynika, że Polacy zwyczajowo zbyt późno albo wcale nie korzystają z pomocy prawnej i to nawet w sprawach o znacznym wymiarze finansowym. Kiedy w końcu mocno zdesperowany klient zdecyduje się zwrócić po pomoc do prawnika, sprawa najczęściej jest już tak skomplikowana, że potrzeba znacznie więcej czasu i nakładów finansowych, aby ją rozwiązać. – Klient oczywiście ma prawo dochodzić swoich roszczeń sam. Tyle że zwykle kończy się to tak jak samodzielne próby leczenia – mówi Krzysztof Boszko, sekretarz NRA.

Pozostało 60% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.