Pani Katarzyna przechodziła przez jezdnię poza przejściem dla pieszych i została potrącona przez samochód. Z miejsca wypadku została odwieziona do szpitala przez funkcjonariuszy policji. Już po przyjęciu do szpitala policjanci wystawili i dowieźli do lecznicy mandat na kwotę 50 zł. – Jak mam zareagować na wystawienie mandatu, płacić czy odwoływać się od decyzji w tych konkretnych okolicznościach? – zastanawia się kobieta. – Zdarzenie miało miejsce 26 kwietnia i do tej pory mandatu nie został zapłaciłam.
Z przedstawionego przez panią Katarzynę opisu wynika, że co prawda ucierpiała w wyniku kolizji, ale takiej, której sama była sprawcą. Wszak nie zawsze kierowca ponosi winę za kolizję lub wypadek na drodze. Bywa, że winien jest pieszy (wtargnął na jezdnię bezpośrednio pod nadjeżdżający samochód), albo że przynajmniej część winy leży po jego stronie (pieszy wtargnął na jezdnię, ale kierowca nie zachował należytej uwagi). Do takich wniosków doszli zapewne policjanci w wyniku dochodzenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.