Mądre reformy, a nie terapia szokowa

Marcin Świerk
Marcin ŚwierkMedia
27 maja 2016

Wymiar sprawiedliwości wymaga zmian. Nie muszą być rewolucyjne, jednak do ich sensownego przeprowadzenia potrzebne jest współdziałanie wszystkich, dla których sprawna władza sądownicza jest istotą państwa - pisze sędzia Marcin Świerk.

Inspiracją do skreślenia poniższych uwag była lektura tekstu Pawła Dobrowolskiego „Druga terapia szokowa. Dla sądów” zamieszczonego w Dzienniku Gazecie Prawnej z 13–15 maja 2016 r. Lektura niełatwa, wymagająca bowiem powściągnięcia emocji przy próbie przebrnięcia przez kolejne akapity artykułu zamieszczonego w periodyku mającym w podtytule wzmiankę o obiektywizmie i odpowiedzialności. I od razu wskażę, że jestem sędzią pałacowym, takiego określenia używa bowiem autor wobec sędziów sądów okręgowych i apelacyjnych, najpierw powołując się na anonimowych sędziów rejonowych, a później przejmując tę nomenklaturę. Choć poprawniej byłoby, gdybym – ze względu na siedzibę sądu, w którym orzekam – pisał o sobie: sędzia zamkowy.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png