Nie ma żadnego racjonalnego powodu, by piętnastolatek nie mógł uzyskać z urzędu stanu cywilnego dokumentów dotyczących jego przodka – uznał rzecznik praw obywatelskich. I postanowił skierować skargę kasacyjną do orzeczenia WSA, które uniemożliwiło młodemu Polakowi dostęp do takich informacji.
To już kolejna sprawa, w której RPO wskazuje, że małoletni są dyskryminowani zarówno przez urzędników, jak i przez sądy. Ta, w której Adam Bodnar właśnie zareagował, wygląda następująco: piętnastoletni Tymon wystąpił do USC o wydanie mu fotokopii aktu zgonu dziadka. Kierownik urzędu odmówił, wskazując, że małoletni nie ma prawa wnioskować o uzyskanie ksera dokumentu. Decyzję tę potwierdził wojewoda zachodniopomorski. Młody obywatel jednak się nie poddał i złożył skargę do sądu na bezczynność organu. WSA odrzucił ją z przyczyn formalnych. Sąd wskazał, że osoba niemająca pełnej zdolności do czynności prawnych nie jest uprawniona do podejmowania działań w postępowaniu sądowoadministracyjnym, i wydał postanowienie odrzucające skargę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.