Niektórzy legislatorzy sądzą, że kiedy żywcem przepiszą unijną dyrektywę, to pozbędą się kłopotu. Tymczasem nie tędy droga
Skrót artykułu
Język prawa powinien być zrozumiały dla wszystkich. Oczywiste więc jest, że konstytucja, ustawy i rozporządzenia, z których wynikają prawa i obowiązki obywateli, muszą być napisane nie tylko precyzyjnie, lecz także czytelnie. Każde słowo aktu prawnego powinno też coś znaczyć. Wszystko to zostało zresztą spisane w obowiązującym od dziesięciu lat rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów w sprawie zasad techniki prawodawczej (Dz.U. z 2002 r. nr 100, poz. 908).
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.